W planach nowy kanał Canal+

Wiele wskazuje na to, że pakiet Canal+ w Polsce zostanie powiększony o kolejną stację.(kolejny pretekst na podwyżkę i może to będzie Canal+uhd )
Myślimy o nowym kanale, jeśli coś w tym obszarze ogłosimy, to w tym roku. Myślimy o krótkich formatach, które ożywiłyby naszą ofertę - zapowiada cytowany przez rpkom.pl Manuel Rougeron, prezes nc+. Nowy kanał Canal+ może powstać we współpracy z partnerem zewnętrznym.

Satelitarna platforma nc+ ma także poważne plany związane z internetem. Operator zapowiada, że najpóźniej na początku 2017 roku serwis nc+ GO zostanie uwolniony od pakietów telewizyjnych. To oznacza, że nc+ postawi także na klientów, którzy chcą mieć dostęp do telewizji w każdym miejscu za pośrednictwem internetu, bez potrzeby posiadania anteny satelitarnej. Obsługę nowej oferty umożliwi także specjalny dekoder dedykowany wyłącznie serwisowi OTT, którego rynkowy debiut planowany jest na koniec 2016 roku.

Jesienią w Canal+ ruszy kryminalny serial „Belfer" z Maciejem Stuhrem, do którego scenariusz napisali Jakub Żulczyk i Monika Powalisz, a który wyreżyserował Łukasz Palkowski. Pierwszy sezon liczy 10 odcinków i jest jaskółką zmian w Canal+. Producentem wykonawczym serialu jest TVN, współwłaściciel platformy nc+. – Już dyskutujemy nad sezonem drugim, docelowo chcemy rocznie nadawać dwa lokalne seriale, 8-10 filmów, do czego należy jeszcze dodać polskie produkcje przygotowywane na potrzeby stacji Canal+ Discovery - mówi Rougeron. Polskie produkcje zlecają także kanały tematyczne Canal+ - Domo+ i Kuchnia+. Jak podał prezes nc+, w tym roku na lokalne produkcje Canal+ przeznaczy w Polsce 50 mln zł.

Tym czasem :
Z danych właściciela Grupy Canal+ wynika, że platforma nc+ 2015 rok zakończyła liczbą 2,12 mln abonentów, co oznacza spadek o 27 tys. w ciągu roku.Przychody nc+ zmalały rok do roku z 515 do 500 mln euro.
Wyniki polskiej platformy nc+ to nie jedyny problem Grupy Canal+, która we Francji notuje spore spadki liczby abonentów, ale kanały Canal+ przynoszą milionowe straty. Wpływ na taką sytuację mają zmiany na telewizyjnym rynku francuskim, szczególnie w zakresie zakupu praw sportowych i filmowych przez nowych graczy.

Koncern Vivendi w raporcie finansowym przyznaje, że taka sytuacja zagraża całej Grupie Canal+. Ostrzega, że nie może wciąż dopłacać do kanałów Canal+ i zapowiada podjęcie działań, które mają przywrócić rentowność. Jednym z rozwiązań ma być m.in ścisła współpraca z konkurencyjnymi kanałami BeIN Sport.